J Affect Disord. 2024 Nov 1:364:104-107.
Stres i lęk to nieodłączni towarzysze współczesnego życia. W świecie, w którym wymagania zawodowe nieustannie rosną, a tempo życia przyspiesza, coraz więcej osób boryka się z zaburzeniami lękowymi. Jak sobie z nimi radzić? Standardowym rozwiązaniem jest farmakoterapia – popularne leki, takie jak escitalopram (należący do grupy SSRI), od lat pomagają milionom ludzi. Jednak na horyzoncie pojawia się coraz więcej badań sugerujących, że alternatywne metody, takie jak uważność (MBSR – Mindfulness-Based Stress Reduction), mogą być równie skuteczne, a przy tym wolne od skutków ubocznych farmakoterapii.
Naukowcy postanowili więc sprawdzić, czy leki i medytacja mogą konkurować ze sobą pod względem wpływu na zdrowie psychiczne i zawodowe. W badaniu wzięło udział 67 osób cierpiących na zaburzenia lękowe, które podzielono na dwie grupy: jedna stosowała escitalopram, a druga uczestniczyła w kursie MBSR. Po sześciu miesiącach obserwacji okazało się, że obie metody równie dobrze ograniczyły liczbę dni nieobecności w pracy z powodu problemów zdrowotnych. Co ciekawe, tylko uczestnicy programu MBSR poprawili swoją wydajność w pracy – odnotowano u nich wzrost efektywności zawodowej w porównaniu do osób przyjmujących leki. To odkrycie jest niezwykle istotne. Leki SSRI są skuteczne, ale ich działanie wiąże się z efektami ubocznymi, takimi jak zmęczenie, obniżone libido czy trudności z koncentracją. MBSR, będący programem bazującym na treningu uważności, jest metodą bez skutków ubocznych, a jego korzyści mogą obejmować zarówno zdrowie psychiczne, jak i poprawę funkcjonowania w pracy. MBSR może stanowić nie tylko skuteczną metodę terapeutyczną, ale również narzędzie do poprawy jakości życia i pracy. Może warto więc zamiast kolejnej filiżanki kawy czy tabletki, spróbować kilku minut uważności?