Front. Hum. Neurosci., 20 January 2025
Sec. Brain Health and Clinical Neuroscience Volume 18 – 2024
Oglądanie pięknych krajobrazów, sztuki cyfrowej czy medytacja, wszystkie te doświadczenia mają wspólny mianownik: potrafią wywołać poczucie zachwytu, spokoju i głębokiej więzi z czymś większym niż my sami. Coraz więcej badań wskazuje, że takie przeżycia działają jak naturalny regulator stresu, poprawiając samopoczucie i wspierając procesy zdrowienia. Aby lepiej zrozumieć badano ich wpływ na mózg, przy pomocy fMRI. Porównano trzy rodzaje bodźców: filmy o naturze, sztukę cyfrową stworzoną przez sztuczną inteligencję oraz krótką praktykę medytacji. Choć warunki były różne, wszystkie miały jedną wspólną cechę: wprowadzały widza w doświadczenie wykraczające poza zwykłą codzienność.
W zapisie aktywności mózgu podczas medytacji zauważono wzrost sygnału w obszarach odpowiadających m.in. za przetwarzanie bodźców sensorycznych, rozpoznawanie obiektów i pamięć. W porównaniu z oglądaniem natury medytacja angażowała także sieci integrujące informacje z różnych zmysłów, natomiast zestawiona ze sztuką cyfrową – dodatkowo obszary związane z planowaniem ruchu i czuciem ciała. Oznacza to, że medytacja nie tylko wycisza, ale także intensywnie porządkuje i integruje doświadczenie wewnętrzne.
To dopiero wstępne wyniki, ale kierunek jest wyraźny: różne formy kontemplacji – od obcowania z naturą po praktyki transcendentne, uruchamiają w mózgu odmienne, lecz komplementarne mechanizmy, które mogą wspierać zdrowie psychiczne i równowagę emocjonalną.